Artykuł sponsorowany
Krwawienie dziąseł i cofanie się dziąseł — kiedy to sygnał choroby przyzębia

Krwawienie dziąseł podczas szczotkowania zębów to sygnał, którego wielu pacjentów nie traktuje poważnie. Często jest ono przypisywane zbyt mocnemu naciskowi szczoteczki lub początkom stosowania nici dentystycznej. Tymczasem taka reakcja niemal zawsze wskazuje na wczesny stan zapalny dziąseł, spowodowany nagromadzeniem płytki bakteryjnej. Długotrwałe ignorowanie tego objawu może prowadzić do rozwoju zapalenia przyzębia, czyli paradontozy.
Od zapalenia dziąseł do paradontozy – objawy, których nie wolno ignorować
Postępujący stan zapalny objawia się nie tylko krwawieniem. Do symptomów, które powinny wzbudzić czujność, należą również obrzęk, zaczerwienienie i bolesność dziąseł. Częstym problemem staje się też uporczywy, nieświeży oddech (halitoza), którego przyczyną są lotne związki siarki produkowane przez bakterie beztlenowe. W miarę postępu choroby zęby mogą stać się nadwrażliwe na zmiany temperatury. W zaawansowanym stadium pojawia się zwiększona ruchomość zębów, co jest bezpośrednim skutkiem zaniku kości i osłabienia aparatu więzadłowego.
Kluczowe jest rozróżnienie dwóch etapów choroby. Początkowe zapalenie dziąseł (gingivitis) to stan odwracalny, ograniczony do tkanek miękkich. Profesjonalna higienizacja i poprawa domowej pielęgnacji zazwyczaj wystarczają, by przywrócić zdrowie. Nieleczone zapalenie przekształca się w paradontozę, czyli zaawansowane zapalenie przyzębia. W tej fazie proces zapalny niszczy nieodwracalnie włókna kolagenowe i kość wyrostka zębodołowego, które utrzymują ząb w zębodole. W efekcie powstają głębokie kieszonki przyzębne, stanowiące idealne środowisko dla dalszego namnażania się patogenów.
Diagnostyka periodontologiczna i metody leczenia
Podstawą do zaplanowania skutecznego leczenia jest dokładna diagnostyka. Badanie periodontologiczne polega na precyzyjnej ocenie kondycji tkanek otaczających zęby. Kluczowym elementem jest pomiar głębokości kieszonek dziąsłowych przy użyciu specjalnej, kalibrowanej sondy. Wynik w granicach 1–3 mm jest uznawany za normę, podczas gdy wartości powyżej 4 mm mogą świadczyć o aktywnym procesie chorobowym. Ocenie podlega także wskaźnik krwawienia przy sondowaniu (BOP), recesje dziąsłowe oraz stopień utraty kości widoczny na zdjęciach radiologicznych. Dopiero tak kompleksowa analiza, którą przeprowadza periodontolog łódź, pozwala na postawienie trafnej diagnozy i dobranie indywidualnego planu leczenia.
Celem leczenia jest usunięcie przyczyny stanu zapalnego, czyli złogów kamienia poddziąsłowego i zainfekowanej tkanki. W zależności od głębokości kieszonek, stosuje się jedną z dwóch podstawowych procedur. Przy kieszonkach do 5 mm głębokości najczęściej wykonuje się kiretaż zamknięty. Zabieg ten polega na mechanicznym oczyszczeniu powierzchni korzenia zęba specjalistycznymi narzędziami (kiretami) bez nacinania dziąsła. Kiretaż otwarty jest procedurą chirurgiczną, niezbędną przy kieszonkach głębszych niż 5 mm. Wymaga on odchylenia płata dziąsłowego, co zapewnia lekarzowi pełną widoczność i umożliwia precyzyjne usunięcie kamienia oraz ziarniny zapalnej bezpośrednio z powierzchni korzenia.
Szybka reakcja na pierwsze objawy, takie jak krwawienie czy obrzęk dziąseł, ma kluczowe znaczenie dla zahamowania postępu choroby przyzębia. Domowe sposoby, takie jak płukanki ziołowe, mogą jedynie maskować symptomy, ale nie eliminują przyczyny problemu – złogów bakteryjnych. Jedynie wczesna interwencja specjalistyczna i regularne wizyty kontrolne mogą zapobiec dalszej utracie kości, uchronić zęby przed ruchomością i w konsekwencji – przed ich utratą.



